Urząd Miejski w Pyzdrach

Galeria zdjęć

Warto zobaczyć

Data i imieniny

Dziś jest: Piątek 18 Sierpnia 2017
Heleny, Bronisława, Ilony

Wyszukiwarka

Treść strony

Urodziny króla Kazimierza

Zeszłoroczne Dni Pyzdr zyskały miano najlepszej imprezy kulturalnej zorganizowanej w ciągu ostatnich lat na terenie miasta. I to nie dziwi, bowiem 10 lipca na pyzdrskim rynku świętowano 700 lecie urodzin Króla Kazimierza Wielkiego. Sobotnia feta stała się zatem okazją do uczczenia pamięci o dokonaniach ostatniego Piasta na tronie polskim. Dodatkową atrakcją były koncerty gwiazd polskiej estrady – Krzysztofa Krawczyka i zespołu Jamal.

   Dni Pyzdr to kontynuacja historycznych obchodów zapoczątkowanych w 2007 r. Wtedy to świętowano 750-lecie lokacji miasta Pyzdry. Jubileuszowa impreza sprawiła, iż Pyzdry zostały postrzegane jako miasto, które koniecznie trzeba odwiedzić, o którym trudno zapomnieć. Mając na uwadze bogatą historię i królewski rodowód, który napawa nas dumą i zaszczytem, postanowiliśmy kontynuować promocję wartości historycznych. I tak kolejne imprezy - już nazywane Dniami Pyzdr - odnosiły do ,,625 rocznicy użycia po raz pierwszy na ziemiach polski broni palnej'' oraz ,,Terra Pisdrensis - czyli jak powstała ziemia pyzdrska''.              
    Zeszłoroczna impreza zorganizowana została z okazji przypadającego w bieżącym roku 700-lecia urodzin Króla Kazimierza Wielkiego. Nie bez przyczyny zresztą. Pyzdry razem z innymi 17 miastami należą do miast założycielskich Stowarzyszenie Miast Króla Kazimierza Wielkiego. Wiadomym jest, że w naszym mieście odbywały się różne zjazdy królów i książąt, wydawano akta królewskie i zakładano związki miast. Po dawnej sławie, znaczeniu, świetności i zamożności królewskiego miasta pozostały co prawda tylko wspomnienia i duma obywatelska w sercach mieszkańców. Jednak tych, ani czas, ani wróg zetrzeć nie zdoła...
   Pyzdry bardzo wiele zawdzięczają Kazimierzowi Wielkiemu. Monarcha odbudował zniszczone przez Krzyżaków miasto. Już w 1333 r. postawił warowny zamek z kamienia i cegły, a także otoczył miasto obronnymi murami. W kolejnych latach wystawił Franciszkanom nowy kościół i klasztor, a mieszkańcom ułatwił handel z Toruniem.
I tak inscenizację historyczną wykonała Organizacja Pokazów Historycznych i Edukacyjnych ,,Jantar''. Scenografię dla przygotowywanego pokazu stanowiło obozowisko rycerskie z czasów Kazimierza Wielkiego. Program działań na terenie osady obejmował pokazy walk, rzemiosł, konkursów rycerskich, gier i zabaw historycznych. Walki posiadały bogatą narrację i fabułę nawiązującą do starodawnych legend oraz regionalnych wydarzeń historycznych. Punktem kulminacyjnym było odtworzenie najazdu wojsk krzyżackich na Pyzdry w 1331 roku podczas wojny polsko – krzyżackiej. Bitwa opowiadała o bohaterskiej walce rycerstwa i mieszkańców oraz o uratowaniu życia przyszłemu królowi Kazimierzowi Wielkiemu. Odtworzono też wiec średniowieczny, podczas którego nadano statut dla Wielkopolski. Publiczność nie była bierna podczas inscenizacji historycznych. Została wciągana bowiem do udziału w rozmaitych konkursach. I tak przy podnoszeniu kolczug wybrano najsilniejszego mężczyznę.
   Po części historycznej zagrała Orkiestra Dęta OSP i MGOK. Półgodzinny koncert pyzdrskich muzyków stał się wprowadzeniem do części artystyczno - rozrywkowej, czyli koncertów zaproszonych gwiazd.
   Krzysztof Krawczyk wraz z zespołem przyciągnął tłumy. Artysta nie zawiódł. Publiczność popłynęła w rejs po najpiękniejszych i niezapomnianych przebojach jedynego takiego kapitana, jedynego niezatapialnego statku – statku na parę. Piosenkarz obdarzony charakterystycznym barytonowym głosem spodobał się zwłaszcza damskiej części publiczności. - Jestem starym trubadurem, który wiecznie wspina się pod górę ... zaśpiewał Krawczyk rozpoczynając prawie półtora godzinny koncert. To prawda! Fani tego artysty nie mogą mu zarzucić, że stanął w miejscu. Ciągle podąża za nowymi trendami w muzyce, szuka ciekawych pomysłów, zaskakuje aranżacjami i tekstem - rozwija się! Stale wspina się pod górę! Poszczególne przeboje artysta przeplatał słowami o swym życiu i doświadczeniach życiowych, a koncert zakończył wspólnym z publicznością wykonaniem pieśni Abba Ojcze. Burmistrz Krzysztof Strużyński w imieniu swoim oraz zgromadzonej publiki podziękował artyście za przybycie do Pyzdr, a także pogratulował profesjonalizmu scenicznego.
    Kolejną gwiazdą imprezy był zespół Jamal, który kojarzony jest z miksem muzycznych styli, ciekawymi piosenkami i mnóstwem dobrej energii. Nie inaczej było na pyzdrskim rynku. Miodu bawił się z publiką, a zespół stworzył super klimat. Mimo niesamowitej, energetycznej dancehall'owej atmosfery, wręcz nowoczesnego soundu, dużo słychać było w Jamalu pierwotnego, jamajskiego ducha. A że "elektroniczna" okrasa przyciągnęła na koncert także zgoła dalekie od takich klimatów audytorium, to tylko trzeba się  cieszyć. Od chwili gdy artyści pojawili się na scenie, towarzyszyła im ciągła wrzawa - każdy bawił się na całego. Występ był pokazem niesamowitej scenicznej charyzmy i pokaźnych pokładów energii. Rozentuzjazmowana publika przez długi czas nie pozwalała zejść artystom ze sceny, prosząc o kolejne bisy. Potem była chwila na wspólne fotki i autografy.

Sylwia Mazurczak
  
 

drukuj

  • Unia Europejska

Przydatne strony

  • -
  • -
  • -
  • -
  • -
  • -
  • -
  • -
  • -
  • -
  • -
  • -
  • -
  • -
  • mapa zagrozen

Stopka strony